wentylacja i klimatyzacja

12/05/2017

wykop

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 21:58

Mam dom na etapie stanu surowego otwartego, ujecie wody z wlasnej studni, rura doprowadzajaca wode ze studni do domu jest stalowa 1,5″. Tak, muszę zrobić murek ponieważ oczyszczalnię mam za nisko, terem piaszczysty i wszystko zsypuje się na oczyszczalnię, Do tego chciałbym zasłonić oczyszczalnie jakimiś roślinkami, krzewami itp ale w okolicy oczyszczalni teren jest pochyły więc jak cokolwiek bym podlewał to i tak by spływało do oczyszczalni. Chcę po prostu uzyskać płaski teren, z zagłębieniem w którym będzie oczyszczalnia. To pomyśl o płycie odciążającej, albo rozbuduj ławę do kształtu “#”. Oparcie na stabilnym gruncie (poza wykopem) zabezpieczy zbiornik przed obciążeniem. Swoją oczyszczalnię nie bałbym się przykryć tak jak proponujesz, ale bio uno ani Twojego gruntu nie znam. Z tego co napisałeś to masz teren piaszczysty czyli niewysadzinowy. Na pewno da radę, ale zawołaj jakiegoś dobrego budowlańca - oszacuje jaka konstrukcja rozłoży wystarczająco nacisk. Może się okazać, że np. wystarczy zastosować matę z grubej geowłókniny i na tym fundament. odpada, aby dojść do gruntu rodzimego nieruszonego wykopem to bym chyba musiał po 5 metrów ławy dokładać. Jak montowali oczyszczalnię to koparka wyrąbała dziurę jak na staw jakiś, a do tego faktycznie mały staw się robił bo woda podchodziła i opadały brzegi wykopu.

przed wylaniem ławy to planuję jeszcze gdzie się da wysypać cement i porządnie zlać wodą aby wsiąkło i chociaż trochę związało grunt poniżej. po 8-u latach eksploatacji niestety drenaż mojej oczyszczalni nie realizuje oczekiwanej od niego sprawności. W studzience wentylacyjnej stoi “woda”.

czy ktoś miał doświadczenie dotyczące chemicznego lub mechanicznego czyszczenia drenażu z uwzględnieniem (w miarę możliwości) jak skuteczne było to działanie ?

POS z 2002 roku marki Nevexpol (teraz Sotralentz) 2m3. Opróżniany co 2 lata, systematyczne zasilanie w bakterie. Brak dostępu do studzienki rozdzielającej.

1 kominek wentylacyjny. Zapobiegawczo na obszarze całego drenażu jest posiana wyłącznie trawa.

Może ktoś jest w stanie polecić  która ma doświadczenia w podobnych zadaniach

Jeśli ktoś by chciał wiedzieć jak NIE montować oczyszczalni to chętnie podpowiem

Wczoraj z ojcem dyskutowalismy jak to dalej rozprowadzic bo ze wzgledu na jakosc wody zalezy nam na tym, by do kuchni do picia szla woda w metalu (zaden plastik). W kotlowni ta stalowa rura wystaje z fundamentu, dalej chcemy ja rozprowadzic po podlodze i zeby skrecanych laczen nie zalewac wylewka stwierdzilismy, ze pewniejsza bedzie lutowana miedz. U moich sąsiadów woda wypłukała miedź porobiły się dziurki (nie wiem może były odrobinki drobnego badanie kamerą kanalizacji  piasku które uderzając o ścianki porobiły dziurki), ja nie zrobiłbym instalacji z rur metalowych - ze względu na korozję. Poruszone są w nim dwie najistotniejsze wady miedzi, które moim zdaniem ją całkowicie dyskwalifikują: erozja miedzi “na zakrętach” (zwłaszcza przy twardej wodzie, czyli na 90% terenów Polski) oraz fakt, że miedź jest nie tyle bakteriobójcza, co ogólnie rzecz biorąc “bójcza”. posadowioną za nisko o około 60 cm. Teren mam bardzo sypki więc chciałbym na tej oczyszczalni postawić prostokątny murek z bloczków betonowych, maksymalnie trzy warstwy po 20 bloczków, pytanie czy będzie to bezpieczne dla zbiornika? Pod bloczkami zbrojona ława fundamentowa o szerokości 29cm i grubości 14cm.

Nie pomogę, ale jeśli szukasz rozwiązania u różnych źródeł to ja bym sugerował poprowadzić dalej instalację n rur stalowych. Można je pospawć, ale i skręcanie na pakułu zapewni wystarczającą pewność jeśli chodzi o szczelność w postępie czasu. Wg mnie jest to nawet pewniejsze niż miedź lutowana lutem miękkim. A mnie do miedzi zraził zielony naciek na brzegu umywalki, kiedy w moich rodziców domku letniskowym z takąż instalacją po zimie uszczelka w kranie puściła i woda sobie kilka tygodni kapała. Zielony kolorek wyraźnie świadczył o tym, że miedź z rur jednak jest wypłukiwana…ale naprawdę 1500kg to tak dużo? To tak jakby na około oczyszczalni, czy teoretyzując nawet bezpośrednio na samym zbiorniku stanęło 20 osób. Tu nie będzie punktowego nacisku na poziomą płaszczyznę zbiornika tylko w zasadzie na pionowe ścianki, po obwodzie patrząc. Pomijając kwalifikacje osoby montującej tą oczyszczalnię, a w zasadzie całkowity ich brak to powiedziano mi, że obciążenie jest nawet wskazane aby zbiornik nie został wyparty gdy poziom wód gruntowych będzie wysoki. u mnie zaczyna się ten sam problem, więc zastanawiam się, jak w międzyczasie od napisania postów załatwiliście ten problem. U mnie woda stoi w kominkach napowietrzających i widzę, że w studzience rozdzielczej na wypływie do rur drenażowych wyloty są w 1/3 w wodzie. niechybnie czeka mnie odkopanie rur i czyszczenie, ale teraz ze względu na porę niezbyt mi się to uśmiecha. Tyle że czy zdołam przetrwać zimę? Mam nawet pomysł, żeby doraźnie za pomocą pompy wypompować od czasu do czasu ścieki zalegające w kominkach, żeby odciążyć trochę zapchane złoże, choć nie wiem, na ile to się zda. Nie bardzo mi się widzi wołanie szambowozu co kilka dni , bo koszt przez zimę będzie taki jak założenie nowej oczyszczalni.

Zastanawiam się też, czy ktoś próbował czyszczenia drenażu przy pomocy wody po wysokim ciśnieniem, tak jak to robią zakłady komunalne (wozy WUKO) przy kanalizacjach?

Sam mam wodę w stali zalaną w posadzce, a CO w miedzi też miejscami zalaną).

Orientuje sie ktos jak to jest z woda pitna prowadzona w miedzi?, slyszalem ze sa rozne rodzaje rur miedzianych do roznych zastosowac (woda pitna, ogrzewanie). Moze polecicie cos innego?

Brak komentarzy

Nikt tego jeszcze nie skomentował.

Kanał RSS dla tego wpisu.

Niestety, skomentowanie tego wpisu jest niemożliwe.

hosting © wentylacja i klimatyzacja, all rights reserved.
wentylacja i klimatyzacja is proudly powered by WordPress.
Theme Redesigned by Kaushal Sheth originally developed by Michael Martine
Tłumaczenie Polski Blogger dla Polski support Wordpress.