wentylacja i klimatyzacja

13/05/2017

grzałka

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 17:01

To jak bys napisal, ze herbata robi sie slodka od mieszania, a nie od dodania cukru. Musi byc i jedno i drugie.

Należy zatrudnić autora OZC, aby przeliczył Tobie możliwości akumulacyjne Twojej wylewki i zaprojektował rozkład podłogówki

Będziesz wiedział czy i jak będziesz miał możliwość ładować energię w wylewkę w taniej taryfie

Pamiętaj że ;

80 % Energii Na Ogrzewanie Budynku Przypada Na

Temperatury > - 2 C ,

oraz

Każda PC - PW ma grzałkę na wyposażeniu

Jak bedziesz mial pompe o ‘nominalnej” mocy, to nie zakumulujesz w wylewce potrzebnego ciepla. W okresach zimniejszych to co pompa wypracuje w taniej taryfie, dom w wiekszosci odbierze od wylewki juz w czasie jej pracy. Zostanie tam niewiele ciepla i przy pauzie zaczniesz w koncu odczuwac dyskomfort. Jak ja na sile przegrzejesz, bedzie za cieplo.

Mam do wyboru albo 9kW, raczej szyta na miarę lub 12kW przewymiarowana, różnica w ofertach to ~2tyś PLN. Czyli po około czterech latach zwróci mi się różnica, którą bym zapłacił za przewymiarowaną pompę a kolejne lata to same oszczędności

Wez za przyklad tanie okienko 2h w dzien. Pompa musi zagrzac CWU i jeszcze popracowac cos na uzupelnienie porannych strat wylewki. Jak bedziesz mial slaba pompe, to grznie CWU zajmie powiedzmy 40 min, a na wylewke zostanie 80min. Przy przewymiarowanej nie dosyc, ze CWU zagrzeje szybciej, to jeszcze w wylewke wpompuje cieplo i dluzej i z wieksza moca. Bedzie go znacznie wiecej.

moc

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 16:59

Poza weekendem, w trakcie tygodnia tani prąd będziesz miał przez 10h/dobę. W większości w chłodniejsze godziny nocne. Chcąc grzać wyłącznie tanim prądem musiałbyś przewymiarować pompę ze 2,5 raza. Gdy przewymiarujesz mniej, to w chłodniejszych okresach będziesz się musiał posiłkować droższą taryfą. Czym mniej przewymiarujesz, tym więcej drogiego prądu będzie trzeba w sezonie grzewczym zużyć. Pomijam pewien dyskomfort grzania w nocy i niegrzania w dzień, chociaż, jak tu niektórzy zaświadczają, przy solidnie zaizolowanym domu wahania temperatury są znikome. Ja mam gruntowego on/offa trochę przewymiarowanego potrzebowałem wg obliczeń 6,5kw, PC ma nominalnie 7,6kw (w rzeczywistości ma średniorocznie dużo więcej, bo najniższa zanotowana temperatura DZ to bodajże 1,8C pod klimatyzacja Warszawa koniec okresu grzewczego. Jasne, zawsze znajdzie się ktoś taki kto stwierdzi, że to nie jest przewymiarowanie i takie tam

przez kilka lat miałem tylko G12 (bo nie było w ofercie G12w) - taki miałem procent zużycia

1 sezon - 62%

2 sezon - 70%

3 sezon - 73%

4 sezon - 80% (tu praktycznie zimy nie było)

zmiana na G12w

5 sezon 81,7%

6 sezon 80,3%

7 sezon 73,8% Pompa dobrana “na styk”, czyli uwzgledniajac maksymalne obciazenie cieplne budynku bedzie pracowala blisko 1600h/sezon (na cele CO). Jesli zejdziesz do 1100-1200h/sezon, to przy weekendowej powinienes miec zuzycie w taniej blisko 100%, bez jakis cyrkow.  zapomniałem o grubości wylewki - mam te standardowe 7-7,5cm. Gdyby było więcej, wyglądałoby to trochę inaczej..no ale to ten sam temat co z doborem mocy - jak byłem na tym etapie, nikt nie łączył doboru z II taryfą….a to że trochę błędów też mam, to daje taki a nie inny efekt. Ja mam cienka wylewkę (max 5cm), malo jak na FM styropianu w podłodze (11cm grafitu), sciany z ceramiki, pierwszy sezon grzewczy w dosyć mrozna zimę a udało mi się grzać zdecydowanie w taniej taryfie. W największe mrozy dorzucalem 1-2h grzania w drogiej. CWU grzane było także w taniej (13-15).

Rurki rozłożone niechlujnie w większości co 15cm (łazienki 10cm). Gdybym miał więcej styropianu, grubszą wylewkę to sądzę że grzalbym w 100% tylko w taniej. Czyli największy wpływ na możliwość ogrzewania w większości w taniej taryfie to akumulacyjność naszej podłogówki, po co w takim razie przewymiarowanie pompy? co    ma celu wybór mocniejszej pompy skoro tu chodzi o to żeby w taniej zagrzać wodę i podłoga ma przez okres drogiej taryfy utrzymać wymaganą temperaturę. Na podstawie OZC budynku możesz zaprojektować podłogówkę .

Mimo że będziesz miał dużą możliwość akumulacji przez podłogówkę to jesteś ograniczony przez czas II taryfy ; to jest ok.8 h w nocy

Im masz mocniejsza PC tym masz możliwość większej ilości kWh wpompować w podłogówkę np;

- dla PC dysponującej w danej temp.zewnętrznej mocą np ;

a/ 9 kW x 8 h = 72 kWh

b/ 12 kW x 8 h = 96 kWh

Jeżeli będziesz miał podłogówkę o małej zdolności akumulacyjnej to ona nie wchłonie tej ilości energii tylko zostanie podniesiona temp.wewnętrzna w budynku , co nie jest też komfortowe dla snu , a jednocześnie nie utrzyma tej energii w wystarczającej ilości w okresie gdy PC nie będzie pracowała .

Takie efekty da przewymiarowanie o 30-35%. Do tego wylewka 8-10cm i dosyc gesto rurki. Bedzie ekonomicznie, a i komfort bardzo nie ucierpi.

12/05/2017

pompowanie

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 22:30

I ja wczoraj u siebie stwierdziłem że mam stojącą wodę w drenażu. Zajrzałem do kominka wentylacyjnego znajdującego się na końcu drenażu, wkładając drut. Zamoczył się na ok 30cm. Nie wiem jaki mam spadek, ale z kolei w szambie woda nie stoi. Dzwoniłem do producenta, to mówił żeby się narazie nie przejmować, gdyż ziemia jest bardzo nasiąknięta w tym roku. Teraz sam nie wiem co robić, czy mu uwierzyć? U mnie woda w kominkach wentylacyjnych była równo z poziomem gruntu, teraz opadło o jakieś 30-40 cm. czeka mnie kopanie studni i pompowanie wody w okolice rowu, mam nadzieje że to poprawi wydajność oczyszczalni.Gdyby u mnie była woda pod poziomem gruntu, to znaczyłoby że się cofnęła z drenażu do studzienki rozdzielczej i zbiornika. Na szczęście zima minęła bez problemów, woda stała w kominkach na mniejszym lub większym poziomie (kilkanaście cm); ubywało gdy byliśmy np. nieobecni na święta. Na pewno w ub.r. przyczyniły się częste opady i wysoki poziom wody był jak nigdy. Teraz wkraczamy w kolejny sezon i zastanawiam się ciągle, czy to rozkopać, czyścić i założyć na nowo czy czekać. Może się okazać, że problem to gleba i poziom wód, a nie zanieczyszczenie drenażu, ale tego bez odkopania się nie dowiem. I tak źle i tak niedobrze.Jeśli chodzi o czyszczenie drenażu to proponował by zaczadź od przekopu kontrolnego na jednej nitce drenażu. Jeżeli kamień pod rura jest suchy to wystarczy może tylko przepłukać rury. Jeżeli wszystko stoi w wodzie to zaczął bym myśleć o nowym drenażu, ewentualnie kopiec-nasyp filtracyjny. Gruntowe wody niestety idą w górę. Zapchałem sobie drenaż przez własne niedopatrzenie. Mam oczyszczalnię z aktywnym, napowietrzanym złożem. Woda jest odprowadzana do rodzaju poletka rozsączającego 3×6m z 3 rurami drenażowymi co 1m i kilka metrów żwiru w głąb. Niedopatrzenia polegało na tym, że wyskoczył mi bezpiecznik do pompy powietrza i przez 3 miesiące ścieki się nie napowietrzały. W efekcie w drenażu mam smrodliwy muł i oczywiście przestała się woda rozsączać.

Mam pomysł, żeby ten drenaż przepłukać, wypompowując muł z powrotem do osadnika gnilnego. Specjalnym wężem do Karchera (z głowicą do przepychania kanalizacji) rozbiję ten muł, a następnie przepompuję go z kominka (który jest w najniższym punkcie drenażu) do osadnika gnilnego (żeby nie zatruwać sobie środowiska). Po przepłukaniu napełnię drenaż dostępnymi na rynku środkami enzymatycznymi do udrażniania drenażu. 1. Przepłukałem wielokrotnie drenaż wężem z głowicą do czyszczenia kanalizacji podłączonym do myjki Karchera

2. Za każdym razem całość wypompowywałem przez kominek (najniższy punkt drenażu)

(Wszelkie środki enzymatyczne mieniące się nazwami do udrażniania drenażu nie pomogły mi, wypróbowałem bez sukcesu:

- BIO 7 Drenaż Udrażnianie

- Bio - Trade GF 500

- Biomax - regenerator niedrożnych drenaży

Żaden z powyższych nie pomógł mimo 2 tygodniowego stosowania - woda jak stała tak stała)

3. To co pomogło, to oryginalny pomysł pana z firmy Ekoprom z Białegostoku (bardzo dziękuję!)

- zatkałem wlot wody z oczyszczalni w studzience inspekcyjnej tak, żeby woda ze studzienki nie cofała się do oczyszczalni

- wypełniłem po brzegi cały drenaż wraz ze studzienką inspekcyjną czystą wodą, co spowodowało spore ciśnienie wytworzone przez metrowy słup cieczy w studzience

- ciśnienie spowodowało, że woda przepchała przynajmniej część drenażu, bo po trzykrotnym powtórzeniu, dziś mam pierwszy dzień, w którym drenaż normalnie pracuje

4. Dodatkowo chcę użyć polecanego przez w/w firmę, naszego krajowego środka Biosan KZ 2000, służącego do poprawiania warunków w ciężkich warunkach - gnojówkach. Podobno ma bardzo wysokie stężenie bakterii w stosunku do ogólnodostępnych środków. Chcę nim osiągnąć dalsze oczyszczenie otoczenia drenażu i polepszenie przepuszczalności.

Nie mogę tylko znaleźć odpowiedniej pompy, która wejdzie mi do rury kominkowej (fi 100). No i w ogóle zastanawiam się czy to co zamierzam trzyma się kupy. Czy jakiś fachowiec mógłby krytycznie ocenić mój pomysł?

wykop

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 21:58

Mam dom na etapie stanu surowego otwartego, ujecie wody z wlasnej studni, rura doprowadzajaca wode ze studni do domu jest stalowa 1,5″. Tak, muszę zrobić murek ponieważ oczyszczalnię mam za nisko, terem piaszczysty i wszystko zsypuje się na oczyszczalnię, Do tego chciałbym zasłonić oczyszczalnie jakimiś roślinkami, krzewami itp ale w okolicy oczyszczalni teren jest pochyły więc jak cokolwiek bym podlewał to i tak by spływało do oczyszczalni. Chcę po prostu uzyskać płaski teren, z zagłębieniem w którym będzie oczyszczalnia. To pomyśl o płycie odciążającej, albo rozbuduj ławę do kształtu “#”. Oparcie na stabilnym gruncie (poza wykopem) zabezpieczy zbiornik przed obciążeniem. Swoją oczyszczalnię nie bałbym się przykryć tak jak proponujesz, ale bio uno ani Twojego gruntu nie znam. Z tego co napisałeś to masz teren piaszczysty czyli niewysadzinowy. Na pewno da radę, ale zawołaj jakiegoś dobrego budowlańca - oszacuje jaka konstrukcja rozłoży wystarczająco nacisk. Może się okazać, że np. wystarczy zastosować matę z grubej geowłókniny i na tym fundament. odpada, aby dojść do gruntu rodzimego nieruszonego wykopem to bym chyba musiał po 5 metrów ławy dokładać. Jak montowali oczyszczalnię to koparka wyrąbała dziurę jak na staw jakiś, a do tego faktycznie mały staw się robił bo woda podchodziła i opadały brzegi wykopu.

przed wylaniem ławy to planuję jeszcze gdzie się da wysypać cement i porządnie zlać wodą aby wsiąkło i chociaż trochę związało grunt poniżej. po 8-u latach eksploatacji niestety drenaż mojej oczyszczalni nie realizuje oczekiwanej od niego sprawności. W studzience wentylacyjnej stoi “woda”.

czy ktoś miał doświadczenie dotyczące chemicznego lub mechanicznego czyszczenia drenażu z uwzględnieniem (w miarę możliwości) jak skuteczne było to działanie ?

POS z 2002 roku marki Nevexpol (teraz Sotralentz) 2m3. Opróżniany co 2 lata, systematyczne zasilanie w bakterie. Brak dostępu do studzienki rozdzielającej.

1 kominek wentylacyjny. Zapobiegawczo na obszarze całego drenażu jest posiana wyłącznie trawa.

Może ktoś jest w stanie polecić  która ma doświadczenia w podobnych zadaniach

Jeśli ktoś by chciał wiedzieć jak NIE montować oczyszczalni to chętnie podpowiem

Wczoraj z ojcem dyskutowalismy jak to dalej rozprowadzic bo ze wzgledu na jakosc wody zalezy nam na tym, by do kuchni do picia szla woda w metalu (zaden plastik). W kotlowni ta stalowa rura wystaje z fundamentu, dalej chcemy ja rozprowadzic po podlodze i zeby skrecanych laczen nie zalewac wylewka stwierdzilismy, ze pewniejsza bedzie lutowana miedz. U moich sąsiadów woda wypłukała miedź porobiły się dziurki (nie wiem może były odrobinki drobnego badanie kamerą kanalizacji  piasku które uderzając o ścianki porobiły dziurki), ja nie zrobiłbym instalacji z rur metalowych - ze względu na korozję. Poruszone są w nim dwie najistotniejsze wady miedzi, które moim zdaniem ją całkowicie dyskwalifikują: erozja miedzi “na zakrętach” (zwłaszcza przy twardej wodzie, czyli na 90% terenów Polski) oraz fakt, że miedź jest nie tyle bakteriobójcza, co ogólnie rzecz biorąc “bójcza”. posadowioną za nisko o około 60 cm. Teren mam bardzo sypki więc chciałbym na tej oczyszczalni postawić prostokątny murek z bloczków betonowych, maksymalnie trzy warstwy po 20 bloczków, pytanie czy będzie to bezpieczne dla zbiornika? Pod bloczkami zbrojona ława fundamentowa o szerokości 29cm i grubości 14cm.

Nie pomogę, ale jeśli szukasz rozwiązania u różnych źródeł to ja bym sugerował poprowadzić dalej instalację n rur stalowych. Można je pospawć, ale i skręcanie na pakułu zapewni wystarczającą pewność jeśli chodzi o szczelność w postępie czasu. Wg mnie jest to nawet pewniejsze niż miedź lutowana lutem miękkim. A mnie do miedzi zraził zielony naciek na brzegu umywalki, kiedy w moich rodziców domku letniskowym z takąż instalacją po zimie uszczelka w kranie puściła i woda sobie kilka tygodni kapała. Zielony kolorek wyraźnie świadczył o tym, że miedź z rur jednak jest wypłukiwana…ale naprawdę 1500kg to tak dużo? To tak jakby na około oczyszczalni, czy teoretyzując nawet bezpośrednio na samym zbiorniku stanęło 20 osób. Tu nie będzie punktowego nacisku na poziomą płaszczyznę zbiornika tylko w zasadzie na pionowe ścianki, po obwodzie patrząc. Pomijając kwalifikacje osoby montującej tą oczyszczalnię, a w zasadzie całkowity ich brak to powiedziano mi, że obciążenie jest nawet wskazane aby zbiornik nie został wyparty gdy poziom wód gruntowych będzie wysoki. u mnie zaczyna się ten sam problem, więc zastanawiam się, jak w międzyczasie od napisania postów załatwiliście ten problem. U mnie woda stoi w kominkach napowietrzających i widzę, że w studzience rozdzielczej na wypływie do rur drenażowych wyloty są w 1/3 w wodzie. niechybnie czeka mnie odkopanie rur i czyszczenie, ale teraz ze względu na porę niezbyt mi się to uśmiecha. Tyle że czy zdołam przetrwać zimę? Mam nawet pomysł, żeby doraźnie za pomocą pompy wypompować od czasu do czasu ścieki zalegające w kominkach, żeby odciążyć trochę zapchane złoże, choć nie wiem, na ile to się zda. Nie bardzo mi się widzi wołanie szambowozu co kilka dni , bo koszt przez zimę będzie taki jak założenie nowej oczyszczalni.

Zastanawiam się też, czy ktoś próbował czyszczenia drenażu przy pomocy wody po wysokim ciśnieniem, tak jak to robią zakłady komunalne (wozy WUKO) przy kanalizacjach?

Sam mam wodę w stali zalaną w posadzce, a CO w miedzi też miejscami zalaną).

Orientuje sie ktos jak to jest z woda pitna prowadzona w miedzi?, slyszalem ze sa rozne rodzaje rur miedzianych do roznych zastosowac (woda pitna, ogrzewanie). Moze polecicie cos innego?

15/01/2017

trwały

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 16:44

Firma wyliczyła mi instalację wentylacji mechanicznej z rekuperatorem na 16 000 zł. Sam rekuperator to koszt ok 10 000 zł. I wszystko by było ok ale co jeśli po 6 latach rekuperator mi padnie i będzie trzeba wymieniać jakąś część za 5000 zł albo kupić nowy?za wymiennik, robociznę, transport, prowizję trzech pośredników, myśl techniczną, markę, kurs waluty, vat*
w wymienniku nie ma sie co zepsuć, padną wentylatory, jak szybko to zależy jak dobierzesz centralkę, koszt kilkaset za sztukę, sterownik kosztuje różnie ale zepsuć sie nie powinien bo to sama elektronika, szafka może kosztować nawet ponad 1000, siłownik bajpasu pare stówek, więcej nic mi do głowy nie przychodzi, mało prawdopodobne by wszystko ci padło a jesli nawet to 5000 nie uskładasz
Jak się ma sprawa trwałości rekuperatorów bo przy grawytacyjnej wentylacji kosztów nie ma ale i wydajności w lato też nie za wiele. Owszem liczę się z tym, że rekuperator to też przyjemność i komfort ale jak rekuperator padnie, ja pieniędzy już mieć na nowy nie będe miał to będę miał bigos…

montaż

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 16:42

popełniłem błąd w wyprowadzeniu przewodu elektrycznego na klimatyzator w pokoju na poddaszu.

Kabel jest wyprowadzony na ścianie ze skosem. Realna wysokość instalacji klimatyzatora

to 90cm.

Moim zdaniem są 2 wady takiej instalacji:

To zależy do czego porównujesz. Małe najtańsze są w fuji electric. Do wyboru masz : daikin, panasonic, mitsubishi electric, sanyo hitachi, a więc do wyboru i koloru nic tylko zamawiać.

-Klimatyzatory dmuchają w dół, więc pewnie czas schłodzenia pokoju byłby dłuższy, bo powietrze byłoby dmuchane i pobierane na niższej wysokości

-Temperatura mierzona byłaby na wys. 90cm, więc klimatyzator mierzyłby ją niższej, niż opymalna

Ale z drugiej strony to w końcu jedno pomieszczenie o wymiarach zbliżonym do kwadratu, nie ma przepierzeń ani innych barier - powietrze się miesza.

Czy ktoś ma doświadczenia z klimatyzacją zamontowaną na podobnej wysokości?

Jak się sprawuje? Dostałem od architekta projekt domu parterowego według własnych planów i potrzeb.

Architekt nie brał pod uwagę WM lecz jedynie wentylację grawitacyjną.

- z którego komina mogę zrezygnować zakładając rekuperator

- czy ilość kanałów wentylacyjnych jest wystarczająca i czy są poprawnie rozmieszczone

- do kogo sie zwrócić o poprawny projekt Reku i GWC(na forum i poza nim)

- jakie kominy zastosować do tego typu zabudowy (firma-model)

- czy jest cos co byście w nim zmienili albo ulepszyli

Dodam ze głównym źródłem ciepła planowany jest kocioł konde. na Gaz.

W salonie jedynie kominek  klimatyzacja do mieszkania dekoracyjny.

Trzeba zmontować urządzenie, które są dedykowane do montażu na tej wysokości tzw. Przypodłogowe.

Wszyscy japońscy producenci klimatyzacji mają w ofercie takie urządzenia.

Dodatkową zaletą tych urządzeń jest możliwość nadmuchu górą i dołem.

Czy muszę jednak szukać innego sposobu zasilenia i montażu? Musiałbym przenieść zasilanie z drugiego klimatyzatora na tej samej ścianie budynku

i ciągnąć przewody do skraplacza po ścianie.

wyciąg

Opublikowane jako: Bez kategorii — admin @ 13:54

Mam problem z wentylacją. Kilka lat temu zrobiłem remont łazienki i “zamontowałem” wentylacje grawitacyjną. Schemat wygląda jak na poniższym obrazku. Wylot z budynku stanowi kolanko zakończone daszkiem i znajduje się ono na poziomie rury. Nie muszę tłumaczyć, iż przez większą część roku zamiast wyciągać wilgoć z łazienki owa wentylacja wciąga zimne pow z zewnątrz. i w łazience jest zimno. Praktycznie działa to jak dziura w ścianie [ i taką też jest] Rozwiązanie wydłużenia komina nie wchodzi w rachubę albowiem jak widać na obrazku ok 50 cm[ nie pamiętam dokładnie ale raczej więcej] nad otworem zaczyna się dach. Panowie budowniczowie zrobili mnie w capaTo co “zamontowałeś” w łazience to nie jest wentylacja, tylko nawiew. Co zresztą sam już wiesz.

Pomysł z turbowentem zamontowanym w poziomie jest tak zabawny, że może rozśmieszyć do łez Wieje bo musi wiać… Wentylacje grawitacyjną się projektuje - oblicza potrzebną wysokość kanałów (w większości nowych projektów czy też tzw katalogowców tego nie robią bo…. nie umieją) - to co sobie wymyśliłeś i nazwałeś “wentylacją” jest de facto nawiewnikiem i jako taki sprawuje się całkiem nieźle. Jeżeli zależy ci na sprawnej wentylacji zleć wykonanie projektu firmie która specjalizuje się w tego typu sprawach.

Zamontuj w łazience na wlocie tej rury, wentylator z czujnikiem wilgotności a dalej w kanale klapę zwrotną zapobiegająca nawiewaniu.

Oczywiście o ile się zdecydujesz na przeróbkę sufitu.zdejmowania sufitu wolał bym uniknąć. Co do poziomego zamontowania każdy pomysł jest dobry tylko trzeba sie zastanowić czy realny a nie od razu wyśmiewać sie. do każdego budynku powinna być dobrana i zaprojektowana właściwa wentylacja. Dotyczy to zarówno wentylacji mechanicznej jak i naturalnej.

Chociaż tak prawdę mówiąc to wentylacja naturalna, nie nadaje się do wentylacji, nowoczesnych, szczelnych budynków.

Część projektantów, skupia się na estetyce, bo to ma ładnie wyglądać. Jak będzie ładne, to lepiej się sprzeda.

Zapominają lub zaniedbują przy tym, bardzo ważną sprawę, wentylację.

09/11/2016

zbudować

Opublikowane jako: Bez kategorii — Tagi:, , — admin @ 19:12

Ja liczę tak że na płytę pójdzie jakieś 40k, na ściany wymurowanie jakieś 15k, na wiązary ok.20k, pokrycie blachą 15k, styropian na ocieplenie z klejem i siatką 15k, elektryka 10k, tynki wew. 10k, na okna 10k-15k, rolet na razie nie będę brać bo w tym projekcie nie są konieczne, na WM 15k, na podłogówkę 10k, i faktycznie nie ma szans w 15tyś tego zrobić bo jeszcze wszystkiego nie podliczyłem ale w 200tyś będę się starać zmieścić chociaż może być ciężko.Z tego co się dowiedziałem to ponoć nie trzeba być właścicielem działki aby dostać na nią kredyt. Tylko wtedy z teściową i jej siostrą wziąłbym kredyt a wcześniej u notariusza by się podpisały jakieś papiery aby się tym zabezpieczyć na przyszłość co do właściciela domu. Ale muszę to jeszcze się dowiedzieć. Ponoć są doradcy którzy w tej kwestii pomogą i znajdą dobre rozwiązanie. Jakby udało mi się sprzedać szybko tą działkę którą chce sprzedać teściowa to może udałoby się zacząć na wiosnę a tak to faktycznie może być ciężko.

Zastanawia mnie jeszcze kwestia ocieplenia sufitu pod nieogrzewanym strychem. Myślałem aby po wymurowaniu i zrobieniu wieńca było 3m i na to wiązary. Pas dolny wiązara będzie miał 160mm wysokości wiec między to wejdzie wełna o gr.15cm i zrobi się sufit powieszany, w nim schowa kanały od reku i zasypie regranulatem styropianowym lub granulatem z wełny. Wtedy sufit podwiesi się na 35cm i wysokość pomieszczeń będzie ok.263cm. Tylko że takie rozwiązanie daje poważny mostek cieplny gdyż ocieplenie sufitu nie będzie się łączyć z ociepleniem ściany zewnętrznej a tak być nie może. Jedynie co to trzeba pójść w to aby ocieplenie było na wiązarach tylko wtedy nie wykorzystam strychu na różne rzeczy których nie będzie gdzie dać. Na garaż postawię sobie blaszaka i najwyżej taki większy kupię i tam będę mógł trzymać rożne rzeczy. Przy okazji wiązary bez strychu będą tańsze.

nabytek

Opublikowane jako: Biznes — Tagi:, , — admin @ 19:09

Z tymi kredytami to będę musiał dokładnie pogadać z kilkoma bankami. Nie wiem jak to jest z tym kredytem bo sam go sobie chce wziąć na siebie i żonę. Kwotę też nie chcę zbyt dużą. Kredyt chcę wziąć na sam dom i na spłatę obecnych zobowiązań ale to max 250tyś a sam domek z kredytem mam zamiar w 150tys zmieścić lub mniej ale nie wszystko na kredyt. Obecnie spłacam miesięcznie jakieś 1600zł więc biorąc kredyt na dom rata się zmniejszy i spadną tez koszty utrzymania więc z pensji będę chciał zrobić co się tylko da. Teściowa chce sprzedać jedną część działki tą w samym tyle ale ona się na tym nie zna i pewnie by to sprzedała jakiemuś sąsiadowi za marne grosze a w moich rejonach 1m2 działki kosztuje ponad 100zł a działki jest 160m2 i będę się starać sprzedać to za 100tyś ale muszę spotkać się z geodetą i pewnie we wtorek pojadę z teściową aby się dowiedzieć o dojazd do tej działki. Mówiła że jak sprzedam za tyle to się kasą podzieli więc liczę że po połowie. To i tak lepiej niż ona od sąsiada by wzięła bo pewnie max 30tyś ale sama nie wie ile. Jak mi się uda to sprzedać to będzie mi łatwiej z budową50cm więc to co trzeba to się zmieści ale na razie weźmiemy ten pokój co ma niecałe 11m2 a w tej sypialni to będzie dziecko jak się urodzi i będzie większe bo z łóżeczkiem i tak byśmy się tam nie zmieścili. a ten największy pokój zostawię córce bo w końcu potrzebuje dużo miejsca do zabawy.

Masz rację że podobny do Twojego ale na nim się nie wzorowałem tylko na innym. Wyszedłem z założenia że domek ma mieć maks po zewnątrz 8m więc w środki 7m rozpiętości i zacząłem od dużego salonu który chcę mieć i reszta i to mi się urodziło. Mogę go jeszcze poszerzyć o 1,5m i obok wiatrołapu zrobiłoby się miejsce na spiżarkę i sypialnie mógłbym poszerzyć trochę bardziej ale wtedy domek powiększyłby się o 10m2 a każdy m2 kosztuje. muszę sobie to dobrze policzyć i się zobaczy.

Co do przepisania itp to liczę że wszystko szybko pójdzie a 4miesiące to dużo czasu. Wszystko zależy od tego jakie wymagania będzie miał bank a potem jak będzie wyglądało dopisanie się do nieruchomości. Jak to szybko pójdzie to będę się cieszył. Ale też nie będę się denerwował jak się opóźni bo mimo wszystko mam gdzie mieszkać i najwyżej będę musiał pogotowie wodociągowe ursus przeboleć dłuższe mieszkanie z teściową. Myślisz że to nie realne? Nawet jak się budowę będzie mieć obok miejsca zamieszkania? Nie będę musiał nigdzie dojeżdżać bo wszystko na miejscu. najdroższe z tego będzie zrobienie płyty fundamentowej i dachu. Zastanawia mnie jeszcze kwestia ogrzewania a bardziej tego kiedy mogę je włączyć pierwszy raz awaria wodociągu. Przy tym domku zrobię tak jak sadysta u siebie czyli rurki do podłogówki przymocuję do górnego zbrojenia płyty. Jak będę miał działówki już gotowe i rozprowadzoną elektrykę to podejrzewam że wrzesień będzie lub październik więc aby nie pakować do domu jakiejś kozy aby grzała to czy podłogówkę będę mógł włączyć?.

Najpierw to muszę się dowiedzieć czy w tym miejscu co chcę to da się zbudować czy nie a potem będę myślał co dalej. Ale to pewnie w gminie będę musiał pytać o WZ no chyba że geodeta na podstawie mapki będzie w stanie to powiedzieć. Jak myślisz?

domek

Opublikowane jako: Usługi — Tagi:, , — admin @ 19:05

jestem zwolennikiem budowy domów pasywnych i chciałbym sobie taki zbudować. W wątku o takim domu rozwinąłem myśl jakby taki dom miał wyglądać itp. ale… na jego budowę bym musiał wziąć duży kredyt i wszystko byłoby ok gdyby nie to że jego budowa będzie długa a mi się drugie dziecię ma urodzić w przyszłe lato. Więc pewnie nie będę miał zbyt dużo czasu na budowę a chciałoby się jak najszybciej zacząć budowę i jak najszybciej skończyć. Myślę że realnie to domy parterowe można zbudować w pół roku (mowa o samym domu bez zagospodarowania działki) ten prostokąt czarny oznaczałby domek. Po pierwsze - niektore banki odpadną Ci ze względu na to, że nie udzielają kredytów hipotecznych rozlożonych na kilka rodzin.

Te które udzielają, wymagają zgody współwłaścicieli na dokonanie egzekucji majątku, w sytuacji, kiedy kredyt nie byłbt spłacany.

Proces przepisania, tworzenia projektu, uzyskania kredytu i pozwolenia na budowę będzie trwał tyle, ze jak zaczniesz w sierpniu, to bedziesz miał szczęscie.

Za ile chcesz wybudować ten dom ? Za 200 tysiecy i…. ?

Sam dom jest OK, w sumie podobny do mojego.

Sypialnia 8,6 m ? Wrysuj tam sobie Wasze łóżko i zobacz, jak to będzie wyglądało…

Zasadnicze pytanie to jak to zrobić aby dostać kredyt na budowę tego domu? Cała nieruchomość należy do teściowej i jej siostry. Czy jakby teściowa w jakimś procencie dopisała mnie i żonę do tej nieruchomości to mógłbym pod nią jakby wziąć kredyt na budowę ale ten kredyt miałby być tylko na mnie i żonę? Nie mam jakiejś wolnej gotówki która byłaby wkładem własnym itp tylko wiem że z spłatą kredytu to bym usuwanie awarii wodociągu bielany sobie poradził bez problemu. Na budowę chciałbym wziąć maksymalnie 200tyś. Domek murowałbym z silki gr.18cm a na to 30cm styro grafitowy. Oczywiście zamiast tradycyjnego fundamentu będzie płyta fundamentowa z 30cm izolacji ale ze względu na dom parterowy liczę na to że EPS200 wystarczy lub EPS150. Jak taki styropian będzie mógł być to jak starczy kasy to może 40cm go dam. Na ściany zawsze można dokleić styropianu ale w podłodze już nie awaria wodociagu. W domach parterowych najwięcej ciepła ucieknie przez dach i podłogę w porównaniu do ścian (nie licząc okien). Więc te przegrody trzeba najlepiej zaizolować jak się da. W suficie będę chciał dać 50cm izolacji ale jeszcze nie wiem jakiej. Myślę o celulozie ale tego 50cm nie da się zrobić jakby w całości ze względu na obciążenie. Mimo łatwo palności regranulat styropianowy też wchodzi w grę. Okna to jak widać na zdjęciu będą same fiksy a tylko w salonie jedno na taras zrobię więc na oknach w porównaniu do domu pasywnego będę miał sporo tańsze. jeszcze zobaczę jaka będzie różnica w cenie miedzy fiksami a samymi pakietami. Tu w grę wchodzą nawet okna 4-szybowe z wypełnieniem argonem a nie kryptonem więc Ug=0,4. Ten współczynnik usuwanie awarii wodociągu będzie pewniejszy niż całego okna no chyba że z ramą ten współczynnik nie przekroczy 0,6. Tutaj będę liczyć na jak najmniejsze przez nie starty bo okien południowych dużo nie będę miał. Jeżeli się zastanawiacie czemu nie chcę dużego okna od podłogi po sufit i szerokie na 4m to odpowiem że takie okna maja sens gdy liczymy na pasywne ogrzewanie słoneczkiem a ja na to nie będę liczyć gdyż kształt domu na to nie pozwoli. Jeżeli będzie taka możliwość to chciałbym ruszyć z budową na wiosnę. Czyli będę się dowiadywać o to co pisałem w pierwszym poście.

Chcę jak najszybciej się wynieś od teściowej. Wiem że to za płotem ale jednak w innym domu i nie będę musiał jej oglądać i słuchać. Jak wam się podoba taki domek?

I jeszcze taka sprawa, czy budując dom on byłby mój czy wszystkich właścicieli nieruchomości? Chodzi mi o prawną kwestię.

Nowsze wpisy »

hosting © wentylacja i klimatyzacja, all rights reserved.
wentylacja i klimatyzacja is proudly powered by WordPress.
Theme Redesigned by Kaushal Sheth originally developed by Michael Martine
Tłumaczenie Polski Blogger dla Polski support Wordpress.